W 18 r. p.n.e., a
następnie po raz drugi w 9 r.n.e. cesarz August
podjął
próby zwiększenia płodności
mieszkańców cesarstwa, wydając szereg dekretów
ograniczających liczbę zabiegów przerywania ciąży i
przypadków dzieciobójstwa. Ale zarówno z tych dekretów,
jak i z innych źródeł jasno wynika, że Rzymianie znali
wiele innych metod regulacji urodzin: zioła, płukanki o
działaniu plemnikobójczym zawierające żywicę cedrową,
ocet lub oliwę, pessaria nasycone miodem, prezerwatywy z
kozich pęcherzy. Jeden z rzymskich autorów radził:
"Noś kocią wątrobę w tubce
przytwierdzonej do lewej stopy (...) lub też kawałek
lwiej macicy w rurce ze słoniowej kości" *1
.
Znawcy średniowiecznych obyczajów sugerowali niegdyś, że
epoce tej po prostu brak było niezbędnej mentalności
zezwalającej na "zmienianie natury". Ale z czasem
pogląd ten uległ rewizji. Analiza kościelnych psalmów
pokutnych wskazuje, że sprawa była przedmiotem wielu
dyskusji - zwłaszcza że za jeden z "grzechów Onana" można uznać
coitus interruptus *2. Wzmianki o "pałacach świecących pustkami" i
"Sardanapala
mądrości w alkowach" w Boskiej komedii
Dantego (Pieśń Piętnasta,
118-121) nie pozostawiają współczesnej wyobraźni zbyt
wiele miejsca na domysły. Rozkwit prostytucji w miastach
wzmagał zainteresowanie problemem zapobiegania ciąży.
Również katarowie nie zdawali się w tym względzie na
wyroki samej matki natury. W latach dwudziestych XIV
wieku inkwizytorom udało się wymusić na kochance pewnego
katarskiego duchownego opis stosowanych przez niego
praktyk:
Gdy zaś [duchowny] zapragnął poznać
mnie cieleśnie, zwykł stosować ono zioło zawinięte w
skrawek płótna (...) wielkości prawie małego palca u
mojej ręki, od paznokcia po zgięcie. A miał też sznur
długi, który mi obwijał wokół szyi, gdyśmy ze sobą
legli,
a ów przedmiot, ono
ziele uwieszone na końcu sznura, zwisało w dół aż do
otworu w moim żywocie (...) Mogło to być, że zechciał
mnie cieleśnie poznawać dwa lubo więcej razy jednej
nocy. A w takim to przypadku, nim swoje ciało z moim
złączył, duchowny zwykł
mię pytać: gdzie zioło? (...)
Wkładałam mu je w rękę, a on sam umieszczał je u otworu
mojego żywota, ze sznurem biegnącym pomiędzy moimi
piersiami *3.
Jedynym brakującym szczegółem jest
nazwa owego ziela.
Historycy demografowie
badający dzieje włoskich rodzin kupieckich i mieszkańców
angielskich wsi doszli do przekonania, że liczbę
narodzin utrzymywano na nienaturalnie niskim poziomie
zarówno w czasach średniowiecza, jak i w epoce
nowożytnej. W XVIII wieku rozpustnicy w rodzaju Jamesa
Boswella wcale nie
kryli się z tym, że używają
"zbroi". Ich koledzy z Kontynentu mówili o "angielskich płaszczach" lub o
"parasolach". Ich bohaterem był mityczny kapitan
Condom - lekarz czy też komendant straży na dworze
Karola II. Pierwszym papieżem, który potępił
antykoncepcję, był podobno, w roku 1731, papież Klemens
XII.
Nowożytni obrońcy prawa do
kontroli urodzin nie występowali w obronie zasady
swobody seksualnej. Angielska feministka Marie Stopes,
którą wprost rozpierała nimfomania, była jednocześnie
romantyczką starej daty. W swoich dziełach Miłość
małżeńska
i Roztropne
rodzicielstwo głosiła prawo
kobiet do wolności od obowiązków macierzyństwa i do
satysfakcji z pożycia seksualnego w małżeństwie.
Przedstawiciele władz wojskowych, którzy zarządzili
rozdawanie prezerwatyw oddziałom walczącym na froncie
zachodnim, robili to z troski zarówno o zdrowie
żołnierzy, jak i o dobre stosunki z ludnością
cywilną.
W świecie komunistycznym -
podobnie jak w cesarstwie rzymskim - podstawową metodą
regulacji urodzin było przerywanie ciąży. Na Zachodzie
związek zapobiegania ciąży z kwestią zmiany obyczajów
uwidocznił się dopiero w latach sześćdziesiątych, kiedy
udostępniono niezamężnym nastolatkom pigułkę
antykoncepcyjną i kiedy przyznano im prawo do
bezpłatnych porad klinicznych.
Ale do pełnego sukcesu wszędzie było daleko:
żartobliwa piosenka z lat
dwudziestych wciąż nie straciła na
aktualności:
O miłości wiedzieć chciała,
Więc Marie Stopes przeczytała,
Ale - sądząc po jej stanie
-
Przeczytała złe wydanie!
*4
1 Cyt. w: M. K. Hopkins,
Contraception in the Roman Empire. "Comparative Studies in History
and Society" 8, 1965-1966, s. 124-151.
2. Por. J. T. Noonan, Contraception: A History of
Its Treatment by Catholic Theologians and Casuists,
Cambridge, Mass., 1966.
3. Zeznanie Beatrice de
Planissoles, cyt. w: E. Le Roy Ladurie,
Montaillou, Londyn 1980, s. 172-173.
4. Cyt. Christina Hardyment,
referat pt. "Marie Stopes and Germaine Greer",
odczytany podczas sympozjum Alistair Horne Fellowship,
St Antony's College, Oksford, w czerwcu 1993
roku.